niedziela, 16 listopada 2014

Chinatown

Wczoraj wraz z koleżanką z Niemiec postanowiłyśmy wybrać się do Chinatown w Chicago ;)  Hmmm.. dużo opinii krąży na ten temat. Jedni super zachwalają inni sporo narzekają. Jak dla mnie nic specjalnego. Poza tym, że niektóre rzeczy totalnie mnie zszokowały jak np. żywe żaby w sklepie które sprzedawca proponuje jako opcję jednego z posiłków hahah albo żywe małe żółwiki do kupienia w sklepie z pamiątkami. Nieeeee to nie dla mnie ! Na pewno Chinatown w NY jest o 100 razy lepsze ;) 





Słup z ogłoszeniami ;) Hahaha ktoś chce coś kupić?

Mini świątynia Buddystów. 


Cała ściana zrobiona z mini figurek Buddy. 

Chińska ciastkarnia :D i mnóstwo przepysznych i dziwnych rzeczy zarazem ;) 

Nareszcie upolowałam pocztówki z Chicago, to mogę obdarować rodzinkę. 

Ciasteczka z wróżbą i paluszki w czekoladzie 

 Paluszki w czekoladzie z migdałami. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz