Wreszcie mogę zacząć funkcjonować jako normalny człowiek z pełnym dostępem do sieci. Tak więc zacznę od początku. Mam na imię Monika, (przez jeszcze jakiś krótki okres czasu mam 19lat) i zaczęłam swoją przygodę jako aupair w USA, dokładnie w Chicago 08/11/2014. Do Stanów wyjechałam za pomocą biura Cultural Care Au Pair.
Mój proces łącznie z spotkaniem wstępnym i wypełnianiem aplikacji i szukaniem rodzinki zajął jakieś 6 miesięcy ( a to tylko dlatego, że na spotkanie poszłam jakoś w połowie listopada 2013 a dopiero w lutym 2014 zaczęłam wypełniać aplikacje. Byłam w klasie maturalnej więc ciężko było się ze wszystkim wyrobić.)
Jeśli chodzi o spotkanie informacyjne to polecam wszystkim, nawet tym którzy uważają że to tylko nudy. (Też tak myślałam, ale poszłam i nie żałuję)
Z aplikacją jest troszkę zabawy. Trzeba się nad tym skupić i porządnie namyśleć co konkretnie chce się napisać. Ogólnie trzeba opisać siebie ( z czym większość ma problemy) opisać swoje zalety z jak najlepszej strony, opisać rodzinę, życie w polsce no i ogólnie wszystkie infromacje które od nas wymagają. WSZYSTKIM JUŻ OD RAZU MÓWIĘ ŻE FILMIK TO JEST NAJLEPSZA SPRAWA JAKĄ MOŻECIE DODAĆ DO APLIKACJI !
Wydaje się to głupie i sprawia problemy ( wiem przeszłam to samo) ale zwiększa szanse na znalezienie rodzinki o wiele bardziej niż profile bez filmików. Oczywiście są też tacy których rodzinka wybrała pomimo braku filmików. Ja tylko radzę :)
Jeśli znajdzie się ktoś kto będzie chciał dowiedzieć się więcej na temat aplikacji przed całym procesem z rodzinką goszczącą, chętnie pomogę.
Pozdrawiam.